Yamaha musi zainwestować w elektronikę

sob, 31 marca 2018 godz. 10:42:21 skomentuj motocykle

Valentino Rossi | fot. Yamaha

Yamaha potrzebuje więcej zainwestować w elektronikę, jeśli chce zachować konkurencyjność w MotoGP. Tak uważa Valentino Rossi, który będzie ścigał się dla japońskiego producenta do końca 2020 roku.

Włoch rozpoczął tegoroczne mistrzostwa od trzeciego miejsca w Grand Prix Kataru. Za sobą ma dość mieszane testy zimowe. Wielokrotnie wyrażał obawy co do elektroniki M1.

Pomimo lepszego, niż oczekiwano, rozpoczęcia sezonu, uważa, że przyczepność tyłu to obszar, w którym Yamaha nadal pozostaje za rywalami, Hondą i Ducati, nawet jeśli problem nie jest tak poważny, jak w zeszłym roku.

Ponownie wzywa swoich pracodawców, aby skupili się na rozwoju elektroniki.

- To, co robią lepiej Ducati i Honda, to spędzają dużo czasu, mając więcej ludzi i pieniędzy, na elektronice. My cierpimy w tym zakresie - powiedział Rossi.

- Yamaha musi to zrozumieć i szybko nadrobić. Zdajemy sobie z tego sprawę, ale wciąż jesteśmy z tyłu - kontynuował.

- Dla tych obszarów potrzebne są grupy robocze, aby jak najlepiej wykorzystać te możliwości. Może Yamaha popełniła błąd w tej dziedzinie - dodał. - Są tory, na których będziemy cierpieli z przyczepnością tyłu. Będziemy za innymi i musimy ciężko pracować. Mam jednak nadzieję, że ze specyfikacją 2018 będzie mniej kłopotów z tego powodu.