Imola 2017 - WSBK: Wypowiedzi przed Imolą

czw, 11 maja 2017 godz. 12:41:23 skomentuj motocykle
Tagi: wsbk

Chaz Davies | fot. Ducati

CHAZ DAVIES: - Dla mnie Imola to najlepszy wyścig w roku. Ma atmosferę, historię i kiedy idzie dobrze, tak jak w zeszłym roku, to najlepsze miejsce do zwycięstwa i świętowania przed kibicami Ducati. To fajny tor do jazdy. Jest dość techniczny i odpowiada mojemu stylowi, ale jest również zdradliwy ze zmianami wysokości, więc nie zawsze łatwo o perfekcyjne ustawienia motocykla.

MARCO MELANDRI: - Naprawdę lubię Imolę. Oprócz szykan jest wspaniała, płynna, z wyjątkowymi zakrętami i układem. Ponadto otoczona przez naturę, a geograficznie rzecz biorąc, jest w połowie drogi między moim domem a siedzibą Ducati. Tak więc to wyjątkowe miejsce. Niestety, z rożnych powodów, nadal nie zanotowałem mocnego wyniku w Superbike'ach, ale przyjeżdżamy na tę rundę w dobrej formie. To prawda, że mieliśmy kłopoty w Assen, ale wiedzieliśmy, że to się stanie prędzej czy później, ale i tak obróciłem to w dobrą szansę do nauki i poprawiania się. Oczekiwania przed naszym domowym wyścigiem są wysokie, co daje kolejne źródło motywacji.

ALEX LOWES: - Imola to świetny tor. W Assen mieliśmy pozytywny wynik i czułem się pewnie przed drugim wyścigiem, więc jestem podekscytowany przyjazdem na Imolę z celem solidnego weekendu, spoglądając na możliwie jak najlepszy wynik. To również domowy wyścig dla Pata, więc będziemy mieli duże wsparcie, czego nie mogę się doczekać.

MICHAEL VAN DER MARK: - Nie mogę doczekać się Imoli. To był gorący weekend w Assen, ale ostatecznie wynik był naprawdę dobry. Mam nadzieję, że utrzymamy naszą formę i ponownie będziemy walczyli o Top 5. Imola to zupełnie inny tor w porównaniu do dotychczasowych, więc jestem ciekawy, jak R1 będzie spisywało się podstawowymi ustawieniami. Jestem pewien, że możemy mieć dobry weekend.

JONATHAN REA: - Lubie tor i atmosferę na Imoli. Normalnie to pierwsza runda w Europie kiedy mamy fajną pogodę. Po ostatnich wyścigach wszystko idzie w odpowiedni sposób. W zeszłym roku mieliśmy trudną rundę na Imoli  i miałem wiele wyzwań, ale w tym roku nasz motocykl jest jeszcze bardziej konkurencyjny, więc jestem podekscytowany aby zobaczyć, jak spisze się tam ZX-10RR. Będziemy trzymali się naszego planu i spróbujemy przygotować dobry pakiet na obydwa wyścigi.

TOM SYKES: - Poprawiłem kondycję fizyczną w ostatnim okresie przed Imolą, więc trzymajcie kciuki, abyśmy wykonali lepszą pracę. Mamy nadzieje, że teraz zmierzamy w dobrym kierunku. Nie mogę już doczekać się Imoli, gdzie odnosiliśmy sukcesy. Po ostatnich imprezach jestem przekonany, że możemy postarać się o mocny weekend. Mamy dobry pakiet, więc zdecydowanie będziemy w walce.