Suzuki myśli o satelickim zespole

wto, 20 grudnia 2016 godz. 13:05:52 skomentuj motocykle

fot. Suzuki

Suzuki rozważa zaopatrywanie satelickiego zespołu w MotoGP od 2018 roku.

Japoński producent koncentruje się jedynie na swojej fabrycznej ekipie. Tak było do 2011 roku, jak również od sezonu 2015, kiedy powrócili do MotoGP.

Chcą jednak pójść w ślady Hondy, Yamahy i Ducati, które współpracują z niezależnymi zespołami.

- To jest jeden z naszych celów - przyznał szef zespołu Davide Brivio. - Chcielibyśmy mieć więcej motocykli na starcie, ale to nie jest łatwe dla Suzuki, ponieważ nigdy nie mieliśmy doświadczenia z satelickimi zespołami.

- Nasze zasoby są teraz w pełni skierowane na fabryczny zespół w MotoGP i ciężko zorganizować więcej motocykli w stawce - kontynuował. - Potrzebujemy więcej ludzi i pracowników. Musimy się zorganizować.

- Liczę, że popracujemy nad tym w ciągu 2017 roku i coś zdziałamy w sezonie 2018, jeśli to będzie możliwe - dodał. - To jest jeden z celów, ale nie mogę teraz powiedzieć, kiedy będziemy w stanie go osiągnąć.

Suzuki już jest łączone z zespołem Pramac, który obecnie współpracuje z Ducati.

Aprilia, która w 2015 roku powróciła do MotoGP jako producent, oraz nadchodzący KTM, będą jedynymi zespołami bez satelickich ekip, jeśli Suzuki zdecyduje się na niezależnego partnera.