Rossi zmartwiony i zadowolony

wto, 12 lutego 2019 godz. 20:25:41 skomentuj motocykle

Valentino Rossi | fot. Yamaha

Valentino Rossi cieszy się, ale również martwi tym, że w MotoGP 2019 zmierzy się z wychowankami VR46 Academy - Franco Morbidellim i Francesco Bagnaią.

Dwóch absolwentów juniorskiego programu Rossiego, awansowało do królewskiej klasy na sezon 2019. Morbidelli będzie zasiadał na fabrycznej Yamasze, w satelickiej ekipie japońskiego producenta, a Bagnaia będzie jeździł na Ducati GP18.

Obaj zawodnicy znaleźli się przed swoim mentorem w łącznej klasyfikacji testów, które odbyły się w zeszłym tygodniu na Sepang.

- Kiedy zaczynałem z projektem akademii, z Pecco i Franco, nie spodziewałem się tego problemu, nie sądziliśmy, że nasz zawodnik będzie walczył ze mną - powiedział Rossi.

- Z jednej strony martwimy się. Z drugiej strony jesteśmy bardzo szczęśliwi, ponieważ akademia pracuje bardzo dobrze. Pomagamy zawodnikom, którzy być może mnie pokonają - dodał.

- Tego już nie da się cofnąć, jest, jak jest - zażartował.

Morbidelli, reprezentujący Petronas SRT, podczas trzech dni testów w Malezji, ani razu nie zszedł poniżej ósmego miejsca. Jest dużo bliżej czołówki, niż w zeszłym roku na Hondzie ekipy Marc VDS. Bagnaia, który przywdział barwy Pramac Ducati, w sezonie 2018 zmienił Morbidellego na fotelu mistrza Moto2.