Rossi nie myśli o mistrzostwie

pią, 18 sierpnia 2017 godz. 12:10:38 skomentuj motocykle

Valentino Rossi | fot. Yamaha

Valentino Rossi przyznał, że zastanawianie się nad mistrzostwem w tegorocznym sezonie MotoGP nie jest aktualnie najmądrzejszą rzeczą. Najpierw Yamaha musi rozwiązać swoje problemy, z którymi spotkała się w Austrii.

Rossi zajął siódme miejsce w ostatnim wyścigu na Red Bull Ringu, był za szóstym w GP Austrii kolegą z zespołu Maverickiem Vinalesem i piątym Johannem Zarco z ich satelickiej ekipy Tech 3.

Tymczasem w mistrzostwach prowadzi Marc Marquez. Ma już szesnaście punktów przewagi nad Dovizioso. Czwarty jest Rossi, 33 punkty za Marquezem i dziewięć za Vinalesem.

- To nie jest najmądrzejsze, myśleć teraz o mistrzostwie, kiedy byłeś siódmy - uznał Rossi. - Najpierw trzeba być konkurencyjnym.

- Zarco jest szczęśliwy bo pokonał mnie i Mavericka. Kiedy ja jestem piąty, nie jestem zadowolony.

- Przejechałem pół wyścigu za Hondą i Ducati i drugie pół za innymi dwiema Yamahami. Widziałem, że mamy problemy z przyspieszeniem w porównaniu do pozostałych, kiedy zużywa się opona - wyjaśnił.

- Bardziej niż o pokonaniu Zarco powinniśmy myśleć o walce z Hondą i Ducati – stwierdził.

Podczas gdy Vinales nie chce kolejnych dużych zmian jeśli chodzi o ramę, a woli dopracować obecny pakiet, Rossi sugeruje, że rozwiązanie ich problemów powinno przyjść w formie nowych elementów z bazy Yamahy.

- Musimy otrzymać pomoc z Japonii - uznał. - Szczerze mówiąc, gdybym miał zaliczyć kolejny wyścig już po godzinie, nie wiedziałbym co zmienić, ponieważ zrobiliśmy wszystko w celu uniknięcia tego problemu.