Rossi był zdruzgotany

pon, 5 listopada 2018 godz. 08:52:57 skomentuj motocykle

Valentino Rossi | fot. Yamaha

Valentino Rossi przyznaje, że był zdruzgotany po tym jak jego szanse na zwycięstwo w Grand Prix Malezji przekreśliła wywrotka.

Włoch objął prowadzenie w niedzielnym wyścigu tuż po starcie. Jechał na czele przez szesnaście okrążeń. Rozbił się w pierwszym zakręcie, kiedy zbliżał się do niego Marc Marquez.

Gdyby wygrał, byłoby to jego pierwsze zwycięstwo od 28 wyścigów. Rossi po raz drugi w tym roku nie zdobył punktów, po kontrowersyjnej kolizji z Marquezem w Argentynie.

- Musimy powiedzieć, że to mój pierwszy błąd w sezonie, ponieważ zawsze dojeżdżam do końca, z wyjątkiem Argentyny. To może najgorszy moment. Jestem zdruzgotany po tym wypadku – nie ukrywał zawodnik Yamahy.

- Z drugiej strony cieszę się, ponieważ żyliśmy marzeniami przez piętnaście okrążeń i po zwycięstwie mojego brata [Luca Marini w Moto2] również mogłem mieć wspaniały dzień, ale jest jak jest – kontynuował Rossi.

- Z jednej strony jestem zadowolony z wyścigu, ponieważ był dla mnie najlepszym w tym sezonie, do tego w niełatwych warunkach i na trudnym torze dla nas. To jest ważne. Z drugiej strony to wielka szkoda, jestem bardzo rozczarowany z powodu błędu i powrót do domu po takim wyścigu, bez punktów, jest frustrujący.