Rea kolekcjonuje rekordy

pon, 1 października 2018 godz. 11:00:24 skomentuj motocykle

Jonathan Rea | fot. Kawasaki

Już po sobotnim wyścigu WSBK na Magny-Cours Jonathan Rea cieszył się z czwartego tytułu z rzędu, co jest pierwszym takim rezultatem w historii mistrzostw.

W niedzielę ponownie wygrał wywożąc dublet z Francji. To było jego 130 podium, a tym samym poprawił rekord należący wcześniej do Troy’a Corsera.

- To był niesamowity weekend.  Kiedy presja była już mniejsza, mogłem jechać nieco bardziej agresywnie - odniósł się Rea do niedzielnego wyścigu. - Jechałem na dobrych pozycjach podczas pierwszych okrążeń. Wyprzedziłem van der Marka, który jeszcze kontratakował, ale udało się. Dogoniłem Daviesa, ale ciężko było go minąć. Zespół zapewnił mi świetny motocykl, zwłaszcza na prostej mogłem cisnąć. Próbowałem dwukrotnie z opóźnieniem hamowania, ale nie trafiałem w wierzchołek zakrętów. Zmieniłem więc strategię. Mój motocykl dobrze skręcał ciasno, a wiedziałem, że on z kolei miał kłopot ze szczytem zakrętu nr8. Potem znalazłem swój rytm. To było miłe uczucie.

- Czwarty tytuł z rzędu to jest niesamowite
– mówił świętując mistrzostwo. – Ciężko mi znaleźć słowa. Zawsze o tym marzyłem, ale nie spodziewałem się, że to się uda.