Grand Prix Walencji 2017 - Opinie po GP Walencji

nie, 12 listopada 2017 godz. 21:18:28 skomentuj motocykle

Marc Marquez | fot. Repsol Media

MARC MARQUEZ: - Sześć tytułów to wielkie słowa. Prawda jest taka, że jestem niesamowicie szczęśliwy, ponieważ dużo pracowaliśmy w tym roku, a dzisiejszy wyścig był niesamowicie napięty i ekscytujący, trochę jak „Marquez Style”. Popełniłem błąd, ale to prawdopodobnie było moje najlepsze ratowanie w roku. Od tego momentu już tylko starałem się ukończyć wyścig na dobrym miejscu. Przykro mi, że Andrea nie dotarł do mety, ponieważ zasłużył na to. Miał niesamowity sezon i chciałbym, aby stał dzisiaj ze mną na podium. Kluczem w tym roku była nasza mentalność. To ważne, aby utrzymać pozytywne nastawienie i motywację w trudnych momentach. Trochę rzeczy nam się przytrafiło na początku sezonu, ale to uporządkowaliśmy i było lepiej. Gratulacje dla Hondy i całego zespołu za potrójną koronę. To jest wspaniałe osiągnięcie. Zdobycie tytułu w ostatnim wyścigu przed swoimi kibicami jest możliwie jedną najlepszych rzeczy, naprawdę wyjątkową. Teraz będę świętował z zespołem i rodziną, a potem zaczniemy przygotowania do przyszłego roku.

DANI PEDROSA: - Oczywiście cieszę się, bo zwycięstwo to zwycięstwo, a było trudne do osiągnięcia. Dzisiaj mieliśmy szansę, ponieważ dobrze wystartowałem, a ustawienia odpowiednio działały. Tor nie był łatwy, ponieważ przyczepność przodu nie była perfekcyjna. Z tego powodu widzieliśmy wiele wypadków podczas wyścigu. Byłem tuż za Markiem, kiedy miał ratowanie i to było niesamowite. Podczas trzech ostatnich okrążeń dałem z siebie wszystko, aby minąć Johanna. Jechał bardzo dobrze w zakrętach, ale ostatecznie minąłem go na ostatnim kółku. Cieszę się, że wygrałem przed swoimi kibicami i dedykuję to zwycięstwo mojej rodzinie, przyjaciołom, fanom i zespołowi. To był fantastyczny dzień dla nas wszystkich, jako, że Marc zdobył tytuł i zdobyliśmy mistrzostwo w klasyfikacji konstruktorów i zespołów. Awansowałem również w klasyfikacji mistrzostw.