Imola 2018 - Mówią przed Imolą

czw, 10 maja 2018 godz. 21:23:03 skomentuj motocykle
Tagi: wsbk

Jonathan Rea | fot. Kawasaki

JONATHAN REA: - Dobrze było odwiedzić dom i naładować akumulatory po ostatnich wyścigach i testach w Brnie. Czuje się dobrze przed Imolą. To fajny tor z wymagającym układem. To również obiekt, na którym w ostatnich latach brakowało ostatniego elementu w naszej układance, więc wspaniale byłoby poprawić formę na Imoli. To malowniczy tor, historyczny i niemożliwe, aby nie cieszyć się z możliwości jazdy tutaj, szczególnie przed włoskimi kibicami pierwszy raz w 2018 roku. Będziemy walczyć o wygranie wyścigów.

TOM SYKES: - Z przyjemnością jedziemy na Imolę, ponieważ to świetny układ toru i wspaniali kibice. Najprostszym sposobem na opisanie uczucia po wygranej w Assen jest to, że zwykle to oznacza świętowanie, ale tym razem to była ulga. To było również delikatne przypomnienie, że z jakiegoś powodu byłem mistrzem świata. Dało mi to trochę pewności siebie. Od tego czasu dobrze pracuję i wracam na właściwą drogę. Osiągnęliśmy tempo do wygrywania, ale mieliśmy też pecha. Na Imoli będziemy ciężko pracowali nad motocyklem, chcąc ponownie wygrać.

CHAZ DAVIES: - Imola to wyjątkowe miejsce. Byliśmy tam szczególnie konkurencyjni przez ostatnie dwa lata, nawet przekraczając nasze oczekiwania. To jeden z układów, na których szybko łapiemy rytm. Na torze jest kilka obszarów mocnego hamowania, co pasuje pod mój styl jazdy. Do tego zawsze byłem zmotywowany odkąd jesteśmy otoczeni przez wszystkich kibiców Ducati.  Jednak nikt nie stoi w miejscu i jak zawsze szykujemy się na walkę.

MARCO MELANDRI: - Myślę, że jedziemy na Imolę w odpowiednim momencie. Jestem podekscytowany, ale też skoncentrowany i pełen energii. Wciąż nie wygrałem na Imoli w WSBK, ale każdego roku to inna historia i czuję się pewnie. Ostatni test dał mi dużo pewności siebie, zrobiliśmy duży krok naprzód i lepiej rozumiemy nasze limity. Jestem zdeterminowany, aby znów walczyć o zwycięstwo.

MICHAEL VAN DER MARK: - Po dobrym weekendzie wyścigowym w Assen i pozytywnych testach w Brnie, naprawdę nie mogę doczekać się Imoli. Ciekawie będzie zobaczyć, jak spisuje się motocykl, ponieważ Imola jest innym miejscem, niż obiekty, na których byliśmy w tym roku. Uważam jednak, że pakiet  YZF-R1 powinien być dobry również na Imoli.

ALEX LOWES: - Czuję się odświeżony i gotowy na Imolę. Na tym torze zawsze jest niesamowita atmosfera. Ostatnia runda nie była dla mnie świetna jeśli chodzi o wyniki, ale miałem dobrą prędkość. Podczas testów w Brnie zrobiliśmy kilka kroków naprzód z motocyklem, więc spodziewam się dobrych rezultatów.