Grand Prix Austrii 2017 - Mówią przed GP Austrii

czw, 10 sierpnia 2017 godz. 13:32:03 skomentuj motocykle
Tagi: motogp

fot. Repsol Media

MARC MARQUEZ: - Na Red Bull Ringu mieliśmy trochę kłopotów w zeszłym roku, ale oby w tym sezonie było inaczej. Brno również zapowiadało się, że będzie wymagającym torem dla nas, ale ostatecznie to był fantastyczny wynik. Jedziemy do Austrii z pozytywnym nastawieniem.  Podczas testów po wyścigu sprawdziliśmy kilka aspektów ustawień naszego motocykla, również pod kątem kolejnej rundy, m.in. lepsze przyśpieszenie. Oczywiście potrzebujemy również dobrej stabilności podczas hamowania. Jak zawsze to będzie kwestia kompromisu. Damy z siebie wszystko, aby zdobyć jak najlepszy wynik.

DANI PEDROSA: - Red Bull Ring to dość nowy tor, ponieważ ścigaliśmy się tam tylko raz i nie mamy zbyt dużego doświadczenia z tym obiektem. W zeszłym roku szukaliśmy dobrych ustawień i teraz oczekujemy lepszego wyniku. W poniedziałek mieliśmy testy w Brnie, więc w Austrii zaczniemy od ustawień, które wiemy, że działają, będziemy dalej to rozwijali z czystym planem na każdą kolejną sesję. Ponownie pogoda będzie czynnikiem, który należy brać pod uwagę, więc musimy być gotowi na każde warunki utrzymując skupienie.

VALENTINO ROSSI: - Natychmiastowy powrót na tor jest dla nas ważny, szczególnie po poniedziałkowych testach w Brnie, kiedy wypróbowaliśmy wiele rzeczy. W Czechach byliśmy szybcy w każdych warunkach, a testy pomogły nam w jeszcze lepszym zrozumieniu. Teraz jedziemy do Austrii na tor, który nie jest dla nas za bardzo korzystny, ale miejmy nadzieję, że będziemy walczyli o dobry wynik.

MAVERICK VINALES: - Po powrocie na podium w ostatni weekend czujemy się pewniej. W Brnie w poniedziałek sprawdziliśmy różne rzeczy, pracowaliśmy nad przyśpieszeniem, co będzie bardzo ważne w Austrii. Poprawiliśmy wiele rzeczy podczas testów i czuję się gotowy na tę rundę. Wiemy, że musimy być na podium w kolejnych wyścigach, jeśli chcemy zdobyć mistrzostwo.

ANDREA DOVIZIOSO: - Biorąc pod uwagę wynik z zeszłego roku, w Austrii powinniśmy być wśród faworytów, ale w tym roku sytuacja jest inna, ponieważ nie mamy skrzydełek, więc nie będzie łatwo o tą samą prędkość. Pomimo faktu, że wynik w Brnie nie był tym, czego się spodziewaliśmy, generalnie jestem zadowolony z naszych osiągów w ten weekend w Czechach, pomimo tego, że straciliśmy punkty w mistrzostwach. Podczas poniedziałkowych testów sprawdziliśmy nową owiewkę, a odczucia były dobre, więc czuję się pewnie jeśli chodzi o wyścig i wierzę, że będziemy konkurencyjni od początku weekendu.

JORGE LORENZO: - Nie miałem zbytnio czasu na zastanowienie się co działo się w wyścigu kilka dni temu w Brnie. Jak już mówiłem, najważniejszą lekcją dla nas jest, że jesteśmy zjednoczeni jako zespół i kontynuujemy pracę z tym samym entuzjazmem. Poniedziałkowe testy były pozytywne, ponieważ znaleźliśmy nowe rozwiązania w ustawieniach, dzięki którym możemy być szybsi. Na papierze, nasz motocykl pasuje perfekcyjnie na Spielberg. Pierwszy raz będę na Desmosedici na torze w Austrii i będzie bardzo ważne znalezienie odczuć, jakie miałem w Brnie oraz pokazanie, że jestem konkurencyjny od pierwszej sesji treningowej. Czuję się dobrze z nową owiewką, a teraz przetestujemy jej możliwości na nowym torze.