Donington Park 2018 - Mówią przed Donington Park

czw, 24 maja 2018 godz. 12:37:51 skomentuj motocykle
Tagi: wsbk

Jonathan Rea | fot. WSBK

JONATHAN REA: - Z niecierpliwością czekam na Donington w ten weekend. Fajnie tu przyjechać po mocnym weekendzie na Imoli i będziemy ciężko pracowali w celu upewnienia się, że znów powalczymy o zwycięstwo. Oczywiście Donington to inne wyzwanie, z różnicami poziomu i mieszanką sektorów szybkich oraz stop&go. To zawsze utrudnia idealne ustawienie motocykla, ale poszukamy kompromisu. Ten weekend to pierwsza okazja do pobicia rekordu Carla Fogarty'ego w liczbie zwycięstw w WSBK. Będę miał duże wsparcie.

TOM SYKES: - Przygotowania na Donington przebiegają dobrze. To jest dla mnie szczególne miejsce. Dobrze sobie tam radziliśmy w niedawnej przeszłości, z dziewięcioma zwycięstwami. Donington jest szersze i bardziej otwarte w porównaniu do innych brytyjskich obiektów. Kiedy w wieku czternastu lat pierwszy raz tam przyjechałem, pamiętam jak pomyślałem „wow”. Jesteśmy w dobrej formie.

CHAZ DAVIES: - Naprawdę lubię tor Donington, będąc w Wielkiej Brytanii atmosfera jest niesamowita, a wsparcie własnych kibiców zawsze wspaniałe. Pierwszy raz startowałem tam w 1999 roku i miałem świetne wyniki, niestety nie w WSBK. Jednak co roku poprawialiśmy się i wydaje się, że zbliżamy się do naszych głównych rywali. Naszym celem jest więc postawienie kolejnego kroku i liczę na fajne wyniki w weekend.

MARCO MELANDRI: - Uwielbiam Donington i miałem tam kilka świetnych wyścigów w przeszłości. Tak nie było w zeszłym roku, ale wtedy weszliśmy w trudny okres, a teraz znamy nasze mocne strony i wiemy też, gdzie się poprawić. Wygląda na to, że pogoda będzie dobra, co jest dobrym punktem wyjścia. Nasz pakiet jest coraz lepszy, ale nasi rywale dalej się poprawiają. Testy w Mugello potwierdziły kilka ważnych rzeczy.