Grand Prix Malezji 2017 - Mówią po GP Malezji

nie, 29 października 2017 godz. 18:42:30 skomentuj motocykle

fot. Ducati

ANDREA DOVIZIOSO: - To był naprawdę doskonały weekend. Byliśmy szybcy w każdej sesji, zarówno w suchych, jak i mokrych warunkach, a dziś dominowaliśmy w deszczu. Na Sepang razem z Jorge naprawdę nasz motocykl dawał przewagę. Nasze Desmosedici było bardzo szybkie i możliwie jak najlepiej zarządzaliśmy przewagą chociaż warunki na torze były bardzo trudne ze względu na małą przyczepność. Cieszę się z tego zwycięstwa, które utrzymuje przy życiu moje nadzieje na tytuł, choć to będzie bardzo trudne do zdobycia w Walencji, ponieważ to jest tor, na którym Marquez radzi sobie bardzo dobrze.

JORGE LORENZO: - To był wspaniały wyścig, który pokazał nasz postęp osiągnięty przez cały weekend. Nie martwiłem się o motocykl, choć wolałbym wyścig na suchej nawierzchni. Kiedy zaczęło padać, zmieniłem swoje nastawienie i skupiłem się na uniknięciu błędu takiego, jak na Misano. Cisnąłem mocno, ale na ostatnich okrążeniach miałem problem z oponami, szczególnie z przodu i w paru zakrętach miałem momenty. To nie był właściwy czas na zrobienie czegoś głupiego i kiedy prawie przewróciłem się w piętnastym zakręcie, a Andrea mnie minął, zdałem sobie sprawę, że nie będę walczył o zwycięstwo. Wiem dokładnie jak ważny dla Ducati jest mistrzowski tytuł. Dovizioso miał fantastyczny sezon i zasłużył na walkę o mistrzostwo aż do ostatniego wyścigu. W ten weekend Andrea był najszybszy i cieszę się z pierwszego dubletu zespołu w tym sezonie. To oznacza, że pracujemy naprawdę dobrze.

JOHANN ZARCO: - To był wspaniały wyścig i cieszę się, że znów jestem na podium. Byłem trochę zaniepokojony jazdą na mokrej nawierzchni, ponieważ kiedy w piątek padało, nie byłem tak szybki, jak Marquez i Dovizioso. Dzisiaj skorzystałem z miękkich opon, aby czuć się bezpiecznie, ale czasy okrążeń nie były wystarczająco dobre. Fajnie było rozpocząć grand prix w ten sposób i chociaż czułem, że nie mogę wystarczająco cisnąć i tak utrzymywałem się na prowadzeniu. Potem wyprzedzili mnie obydwaj zawodnicy Ducati. Następnie podczas ostatnich trzech okrążeń jechałem samotnie na trzeciej pozycji i skupiłem się na utrzymaniu całkiem dobrego wyniku.