MotorLand Aragón 2018 - Mówią po Aragonii

pon, 16 kwietnia 2018 godz. 11:17:48 skomentuj motocykle

Chaz Davies | fot. Ducati

CHAZ DAVIES: - Pracowałem naprawdę ciężko, aby wygrać, po starcie z ósmego pola. Wiedziałem, że mogę się przebić, ale podczas pierwszych okrążeń nie miałem wyczucia, na jakie liczyłem. Wybraliśmy bardziej miękką tylną oponę i spodziewałem się większej stabilności, ale tył wciąż się ślizgał. Zachowałem więc spokój. Potem wykonałem kilka manewrów wyprzedzania i znalazłem się na dobrej pozycji do pojechania swojego wyścigu. Bardzo cieszę się z mojego siódmego zwycięstwa w Aragonii.

MARCO MELANDRI: - Miałem konkurencyjne tempo, ale nie byłem tak agresywny, jakbym sobie tego życzył. Za każdym razem, kiedy chciałem wyprzedzać, motocykl był niespokojny. To trudne, ponieważ mamy prędkość, ale musimy uporać się z tym problemem. Podczas ostatniego kółka prawie rozbiłem się w trzecim zakręcie, ponieważ miałem problem z hamulcem, ale to było ostatnie okrążenie i dojechałem na podium. Możemy spisać się lepiej.

JONATHAN REA: - Pojechałem wszystko na ostatnim okrążeniu, ale przestrzeliłem w dwunastym zakręcie. Było jednak fajnie. Ustawienia były całkiem niezłe, chociaż miałem problemy przy hamowaniach, kiedy tylna opona zaczęła tracić przyczepność. Wyglądało, że Chaz miał to samo, ale pomimo błędów utrzymywał te same czasy okrążeń. Wygląda na to, że musimy być precyzyjni podczas całego wyścigu. Nie wiedziałem, jak ułoży się wyścig przy tym wyborze opon i wzroście temperatury. Nie wiedziałem czego się spodziewać, ale byłem zadowolony na koniec. Teraz ruszamy do Assen.