Marquez: Honda nadal ma pewne braki

śro, 15 lutego 2017 godz. 13:29:33 skomentuj motocykle

Marc Marquez

Marc Marquez uważa, że Honda nadal ma pewne braki w swoim pakiecie, szczególnie jeśli chodzi o elektronikę, pomimo uzyskania najlepszego czasu podczas pierwszego dnia testów MotoGP na Phillip Island.

Hiszpan przez większość dnia miał pół sekundy przewagi nad resztą stawki. Dopiero pod koniec dnia stopniała do dwóch dziesiątych nad Valentino Rossim.

- Nadal mamy pewne braki w niektórych obszarach, szczególnie jeśli chodzi o elektronikę w  odniesieniu do silnika - powiedział Marquez. - To nie współgra dobrze i ciężko to zrozumieć.

- Elektronika w połączeniu z gazem, silnikiem i tylnym kołem, nadal nie czuję się komfortowo w tym zakresie - kontynuował. - Może to dlatego, że od wielu lat używamy jednego typu silnika i jeździłem na swój sposób, a teraz trzeba trochę zmienić swój jazdy.

- Najdziwniejsze jest to, że mamy czas okrążenia. Możemy się poprawić, może nie jeśli chodzi o wynik, ale w zakresie komfortu - uznał.

Marquez pozostaje zaniepokojony kwestią przyśpieszania. Płynna charakterystyka toru Phillip Island może tego nie ujawnić.

- Na tym torze nie mamy do czynienia jednym z naszych słabych punktów, którym jest przyśpieszenie - wyjaśnił. - W zeszłym roku byliśmy tu szybcy i w tym również. Jednak nadal czeka nas praca, bowiem nie czujemy się komfortowo.

Kłopoty, które wg Hiszpana ma Honda, powtarzają się, co ułatwia im pracę nad ich rozwiązaniem.

- To pozytywne. Ponieważ jeśli w jednym zakręcie masz problem, a w kolejnym dzieje się już coś innego, wtedy stajesz się zagubiony. Dobre jest to, że we wszystkich zakrętach potarzają się rzeczy, z którymi się borykamy. Wiem, że musimy być cierpliwi, ponieważ wiele rozwiązań jest nowych i potrzeba na to czasu. Dlatego po prostu jeżdżę i staram się przekazać wszystkie informacje. Najważniejsze jest to, że mogę ścigać się w Katarze na sto procent - podsumował.