Lorenzo: Marquez zniszczył mój wyścig

pon, 24 września 2018 godz. 10:22:25 skomentuj motocykle

Jorge Lorenzo | fot. Ducati

Jorge Lorenzo skrytykował Marqueza za zrujnowanie jego wyścigu i spowodowanie kontuzji stopy. Do zdarzenia doszło podczas Grand Prix Aragonii.

Lorenzo ruszał do wyścigu na Motorland Aragon z pierwszego pola. Jechał z przodu na wejściu do pierwszego zakrętu, kiedy Marquez zaatakował go i wcisnął się przed rywala. Lorenzo zaliczył

uślizg tylnej opony i wyrzuciło go w górę motocykla.

Zawodnik Ducati w wyniku upadku doznał kontuzji stopy. Za incydent obwinił Marqueza, swojego przyszłego kolegę zespołowego.

- Z zewnątrz to wyglądało, jakbym za szybko wszedł w zakręt. Złożyłem się na brudnym fragmencie toru i dlatego przewróciłem się. Jednak tak naprawdę wjechałem w ten zakręt tak samo, jak przez ostatnie osiem lat. Marc natomiast jeździ agresywnie, bardzo szybko po wewnętrznej. Nie wyrobił się w zakręcie, co do tego nie ma wątpliwości, zresztą widać, gdzie znalazł się na jego wyjściu. Kiedy zauważył, że jadę obok niego, postarał się, abym nie wjechał w ten zakręt normalnie – komentował Lorenzo.

- Nie zostawił mi żadnego miejsca. Kolejny raz mnie zablokował, tak jak w przeszłości w innych wyścigach. Nie miałem innej opcji, jak rozbić się, lub wyjechać poza tor. Nie chciał, abym wjechał w ten zakręt i nie przejmował się moją sytuacją i linią jazdy.

Lorenzo rozważa poruszenie kwestii tego incydentu na posiedzeniu komisji bezpieczeństwa, przed kolejnym wyścigiem w Tajlandii.

- Zastanawiam się czy w Tajlandii będziemy o tym rozmawiali. Pewnie nie zmieni się zbyt dużo. Nie lubię takich gierek. Czuję, że to nauka na przyszłość.