Lorenzo jest rozczarowany

wto, 24 kwietnia 2018 godz. 11:29:03 skomentuj motocykle

Jorge Lorenzo

Jorge Lorenzo uważa, że jego osiągi w Austin są nie do zaakceptowania. Hiszpan na COTA był szósty w kwalifikacjach, najlepszy wśród zawodników, korzystających z motocykli włoskiego producenta, ale wyścig zakończył aż 31 sekund za zwycięzcą - Marcem Marquezem, na jedenastym miejscu.

Trzykrotny mistrz świata po trzech rundach MotoGP 2018 ma zaledwie sześć punktów na koncie.

- Jestem bardzo rozczarowany, jestem smutny. To był zły dzień - mówił Lorenzo po GP Ameryk. - Trudno zaakceptować ten wynik, ale nie ma innej opcji, jak tylko zapomnieć o tym wyścigu. Musze myśleć pozytywnie i pracować bardzo ciężko.

- Obecnie nie ma wyników, mam tylko nadzieję, że to się zmieni i pokażę swoje możliwości - dodał.

Hiszpan przyznał, że miał problemy przez cały wyścig, ale najwięcej, w jego końcówce.

- Przede wszystkim, ciężko startuje się na nowym motocyklu, trochę trudniej niż w zeszłym roku - wyjaśnił. - Prawdopodobnie nie wybraliśmy odpowiedniej opony na tył, twarda mieszanka mocno się ślizgała. Tor jest wymagający fizycznie, a z nowym motocyklem czuję, że bardziej z nim walczę podczas hamowania. Muszę znaleźć jakieś rozwiązanie na przyszłość.