KTM nie skorzysta z nowego silnika

śro, 15 marca 2017 godz. 18:16:32 skomentuj motocykle

Pol Espargaro | fot. KTM

KTM nie skorzysta w Katarze, podczas pierwszej rundy tegorocznych mistrzostw MotoGP, z silnika w najnowszej specyfikacji. Zespół przyznaje, że miał pewne problemy z nową jednostką podczas testów na Losail.

Bradley Smith stracił ponad dwie sekundy do najszybszego na testach Mavericka Vinalesa i był 0,1s za kolegą z zespołu Polem Espargaro.

Espargaro przyznał, że ostatnia specyfikacja silnika nie będzie wykorzystana w Katarze. W produkcji jest kolejna jednostka, ale nie będzie dostępna aż do maja.

- Silnik dał nam wiele informacji pod kątem opracowania kolejnego, ale to nie był ten, z którego skorzystamy podczas wyścigów - poinformował Espargaro. - Mieliśmy z nim duże oczekiwania. Z jednej strony spisywał się dobrze, a z drugiej były braki. Pozytywne jest to, że dał nam pomysł na obranie dalszego kierunku i pewne informacje, które wykorzystamy przy produkcji nowego.

- W każdym razie to zajmie trochę czasu i nie będzie dostępny w trzech pierwszych wyścigach sezonu [Katar, Argentyna, Austin] – poinformował.

Przyznał również, że KTM ma problem z interakcją nowego silnika z oprogramowaniem.

- Naszym problemem jest to, że nie widzimy wyraźnie, jak dostarczana jest moc po otwarciu przepustnicy. Jest wiele możliwości na dostarczanie mocy, wiele różnych linii na krzywej mocy, a następnie te dane krzyżują się z trakcją czy kontrolą anti-wheelie. Dla mnie czasem to bałagan, tak jak dla naszych inżynierów. Potrzebujemy trochę czasu, ponieważ nie da się tego zrobić z dnia na dzień.

- To jest klasa MotoGP i nie można ścigać się na maszynie, która tylko dobrze wygląda, musi też być szybka. Jestem pewien, że wszystko będzie dobrze. Jak długo to potrwa? Nie wiem, ale niektórzy inni producenci mieli podobne problemy kilka lat temu, a teraz mają już doskonałe wyniki – podsumował.