Iannone odpiera ataki Dovizioso

pon, 19 grudnia 2016 godz. 13:23:40 skomentuj motocykle

Andrea Iannone | fot. Ducati

Andrea Iannone odrzucił oskarżenia Andrei Dovizioso, że nie miał żadnego szacunku dla swojego kolegi z Ducati.

W niedawnym wywiadzie dla  Gazzetta dello Sport, Dovizioso skrytykował Iannone, przechodzącego w przyszłym roku w MotoGP z Ducati do Suzuki.

- Dla mnie, szacunek wobec ludzi jest ważny, a świta Iannone, a zwłaszcza on, nie mieli tego - powiedział Dovizioso.

Odnosząc się do tej publikacji, Iannone powiedział, że chociaż nie byli przyjaciółmi, miał szacunek wobec swojego kolegi

- Przykro mi, że tak uważa - powiedział Iannone. - Znamy się od zawsze, od czasu, kiedy ścigał się z moim bratem w minimoto.

- Dla mnie to nie była wspaniała znajomość, ale respekt był. Bardzo go szanuję, jako osobę i zawodnika, chociaż na torze to naturalne, że jest rywalizacja. To co wydarzyło się w Argentynie [Iannone wpadł w Dovisiozo na ostatnim okrążeniu] nie pomogło - można przeprosić tysiąc razy, ale to nic nie da.

Odnosząc się do sezonu, drugiego spędzonego w fabrycznej ekipie Ducati, jest zadowolony ze swoich osiągnięć, w tym z pierwszego zwycięstwa w Austrii, nawet pomimo licznych kraks.

- Ogólnie sezon był pozytywny - uznał. - Wygrałem swoje pierwsze grand prix, doprowadziłem Ducati na szczyt, po bardzo długiej przerwie. Prawie zawsze rywalizowałem o podium, a kiedy rozbijałem się, to była walka.

- Przewróciłem się wiele razy, ale to dlatego, że starałem się o więcej. Zamiast zadowolić się trzecim miejscem, walczyłem o drugie.

Przyznał również, że był sfrustrowany, kiedy opuścił cztery wyścigi z powodu kontuzji.

- Gdybym był w stanie ścigać się cały czas, byłbym mocniejszy - podsumował