Druga wygrana Błażusiaka

pon, 11 lutego 2013 godz. 11:45:14 skomentuj motocykle
Tagi: blazusiak

Podium w Barcelonie

Po zwycięstwie w Łodzi, Tadeusz Błażusiak triumfował również w drugiej rundzie mistrzostw świata FIM w SuperEnduro. Zawody w barcelońskiej hali Palau Sant Jordi zorganizował Moto Club Segre przy współpracy z RPM Racing. Gościnnie wystartowali Antoine Meo, Ivan Cervantes i Matti Seistola, jednak gwiazdą wieczoru był Taddy Błażusiak, najszybszy w dwóch z trzech finałów.

W pierwszym finale Tadeusz  prowadził od startu do mety, uzyskując najszybszy czas okrążenia, o dwie sekundy lepszy od wyniku kolejnego zawodnika. Do mety Błażusiak wypracował sobie 24-sekundową przewagę nad Ivanem Cervantesem, który zaliczył upadki w pozostałych dwóch finałach. Trzecie miejsce zajął kolejny zawodnik z dziką kartą, Antoine Meo.

Drugi finał, w którym uczestnicy startują w odwróconej kolejności, nie był zbyt łaskawy dla Polaka. Błażusiak zaraz po starcie miał zderzenie z wolniejszym zawodnikiem i zaliczył upadek. Następnie Taddy przebił się z ostatniego miejsca na trzecie. Pierwsze zwycięstwo na Hondzie odniósł David Knight, w poprzednim wyścigu przyhamowany na bramce startowej.  

Trzeci finał wieczoru stał pod znakiem dominacji Błażusiaka, który kontrolował wyścig na szczególnie już śliskim torze.  Drugie miejsce zajął Kornel Nemeth z Węgier. Przed końcową rundą na terenie Parc des Expositions w Tours (9 marca), Błażusiak posiada przewagę 29 punktów nad Knightem.

- Jestem bardzo zadowolony z mojego wyniku - powiedział Tadeusz Błażusiak. - Fizycznie czułem się dużo lepiej niż podczas Grand Prix Polski. Ciągle jeszcze nie jestem w 100 % sprawny ale wiedziałem, że będę w dużo lepszej pozycji, żeby powalczyć o wygraną.  Zwycięstwo w pierwszym i trzecim finale było rewelacyjne.  Nie lubię startu w odwróconej kolejności, który jest stosowany podczas drugiego finału. To bardzo niebezpieczne, gdy szybsi zawodnicy jako ostatni wybierają pozycję startową a w rezultacie startują z drugiej linii. Z tego powodu niestety, zaliczyłem upadek.  Ale jestem zadowolony z mojej jazdy w tym finale, która zaowocowała trzecim miejscem.  Jak zwykle, ruszanie z bramek startowych było super ważne i moje starty były również dobre.  Mój motocykl jest niesamowity na startach. W pierwszym finale miałem tak dobrą trakcję, że w mgnieniu oka byłem pierwszy w pierwszym zakręcie. Przewaga blisko 30 punktów w klasyfikacji generalnej trochę zdejmuje ciśnienie przed finałowym Grand Prix we Francji, ale oczywiście, będę dążył do uzyskania podobnego wyniku jak w Polsce i Hiszpanii.  Dotychczas wszystko układa się znakomicie w Mistrzostwach Świata 2013 i mam nadzieję, że we Francji po raz kolejny uzyskam dobry rezultat.

Tadeusz Błażusiak

WYNIKI 2 RUNDY
1. Tadeusz Błażusiak (PL) KTM 54
2. David Knight (GB) Honda 41
3. Alfredo Gomez (E) Husaberg 36
4. Kornel Nemeth (H) KTM 34
5. Ivan Cervantes (E) KTM 33
6. Jonny Walker (GB) KTM 30
7. Thomas Oldrati (I) Husaberg 24
8. Rodrig Thain (F) Gas Gas 19

PUNKTACJA MŚ
1. Błażusiak 111, 2. Knight 82, 3. Walker 81, 4. Gomez 67, 5. Nemeth 63, 6. Oldrati 52.

Start w Barcelonie