Decydujące wyścigi

wto, 31 sierpnia 2010 godz. 14:52:28 skomentuj motocykle
Tagi: wsbk, max biaggi

Max Biaggi | fot. WSBKTeoretycznie Max Biaggi już w ten weekend może świętować mistrzostwo WSBK. Obydwa wyścigi na torze Nurburgring musiałby ukończyć w pierwszej dwójce, podczas gdy Leon Haslam dwukrotnie nie zameldowałby się na mecie. Taki scenariusz jest mało prawdopodobny i zapowiada się gorąca końcówka sezonu.

- Nie mogę doczekać się powrotu na tor – powiedział Biaggi. – Wakacje są ważne i przyjemne, ale urok toru wyścigowego jest zawsze nieodparty. Nurburgring to wspaniały obiekt i nie tak trudny dla naszego RSV4 jak Silverstone. Jesteśmy teraz w decydującej części sezonu. Oczywiście cieszę się z dotychczasowych osiągnięć. Mamy do obrony prowadzenie w dwóch klasyfikacjach: łatwo stracić punkty, a nasi rywale są gotowi, aby wykorzystać nasz każdy błąd. Nadal zostało sześć wyścigów, to jest 150 punktów, więc z matematycznego punktu widzenia wszystko jest możliwe. Zespół musi się spiąć, bowiem od tej chwili każdy wyścig będzie decydujący.